Zakupy przed świętami

Jak wiadomo wszystkie święta wiążą się z gorączką przedświąteczną. Sprzątanie, gotowanie, kupowanie prezentów, artykułów spożywczych potrzebnych do zrobienia przepysznych potraw. Wtedy w sklepach można spotkać tłumy ludzi, którzy nieustannie czegoś szukają, kupują, spieszą się. Jakby nie można było zrobić tego na spokojnie i z przyjemnością. Może jest to przyjemność, ale z boku wygląda jak wyścig szczurów. Ciągle nam się coś przypomina, że czegoś nie mamy, tego nam brakuje w kuchni. Zawsze wiąże się to też z kupnem eleganckiego ubrania. Bo skoro święto, to elegancja musi być. Zazwyczaj wszystko zostawiamy na ostatnią chwilę. Początkowe postanowienia, że będziemy coś robić codziennie po trochę, idą na bok i kilka dni przed świętami o wszystkim zaczynamy sobie przypominać. Niestety, nie tylko my – inni też. Dlatego zabiera to jeszcze więcej czasu, ponieważ wszędzie na mieście jest dużo ludzi, którzy zmagają się z tym samym co my.

Zależy to też, od tego, jakiego rodzaju są to święta. Najbardziej komercyjnymi świętami, mogłoby się wydawać, jest Boże Narodzenie. Jego klimat jest zauważalny zaraz po Wszystkich Świętych. Gdy wybierzemy się do większego centrum handlowego, możemy usłyszeć piosenki świąteczne, mimo że. Klimatu świątecznego brak. Dla niektórych jest to irytujące. To tak, jakby odgórnie zostały narzucone święta. Przed świętami w każdym sklepie i markecie jest wiele produktów, których wcześniej tak nie widać. Innym świętem, przed którym jest świąteczna gorączka jest Wielkanoc. W tym przypadku nie jest może trochę mniej zakupów, niż w przypadku Bożego Narodzenia, ale też z tego względu, że nie kupujemy prezentów. Jest o mniej charakterystyczne święto. Do innych świąt można zaliczyć święta państwowe, które powiązane są z dłuższymi weekendami. Jak wiadomo, gdy zbliża się długi weekend, to wtedy wszyscy wybierają się do sklepu, by kupić rzeczy niezbędne do świętowania. Może zapowie się jakieś spotkanie rodzinne lub grill.

 

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby móc komentować.