Czy zakupoholizm to choroba?

Zakupy to doskonała forma spędzania wolnego czasu, zwłaszcza dla dziewczyn. Gdy jesteśmy zmęczeni codziennymi obowiązkami i czujemy, że potrzebne jest nam chwila relaksu, to jest to idealny sposób na odreagowanie. Dla kobiet nowa para butów, czy torebka jest jak lekarstwo na ból. Nie zawsze to wystarczy, ale warto spróbować. Tylko, żeby nie traktować tego, jako pretekst, do ciągłego kupowania nowych rzeczy. Zależy to os osoby podatnej na kupowanie nowych rzeczy. Wiele z nich (w większości przypadków są to kobiety) jest uzależniona od wydawania pieniędzy. Bez względu na czy, czy jest to kolejna para podobnych butów czy spodni, czystą satysfakcją jest wciskanie numeru pin i płacenie kartą kredytową. Kiedy można stwierdzić, że to już zakupoholizm. To jest jak z każdym innym uzależnieniem. U każdego objawia się inaczej, indywidualnie. Jedni są bardziej podatni na uzależnienia, inni mniej.

Sklep dla dzieci, sklep internetowy to popularne miejsca sprzedaży internetowej. Dzisiaj sklepy internetowe robią karierę, a efektowna odzież damska jest na pewno wyjątkowej klasy.

Ale jak długo można się samemu oszukiwać. Zakupoholizm jest chorobą. Jeśli mnie panujemy nad tym, by powtrzymać się od kupienia czegoś nowego, mimo że nie jest to nam w ogóle potrzebne, to oznaka, że czas najwyższy się z tego leczyć. Fakt, zakupy są przyjemnością. Która kobieta nie lubi mieć nowego ubrania w szafie, a tym bardziej na sobie. Jest to normalne zjawisko, aczkolwiek trzeba mieć kontrolę nad własnymi słabościami i trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć „STOP”. Jeśli tego brakuje, to jak sobie uświadomić, ze to już zakupoholizm. Oczywiście, każda zakupoholiczka może sobie tłumaczyć, to w ten sposób, że lepsze takie uzależnienie, niż inne. Temu zaprzeczyć nie można. Ale za to, ile pieniędzy można nieustannie wydawać, na ubrania, które nie są nam do niczego potrzebne. Tylko do chwili zaspokojenia własnej słabości, dla chwili zakupu. Jedynym ograniczeniem może być chyba tylko zablokowanie wszystkich kart bankowych i kredytowych. Ale to nie będzie walka z samym sobą, tylko walka, aby przetrwać. Może są jeszcze inne metody, by temu zapobiec? Po prostu nie dać się wciągnąć w wir zakupów.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby móc komentować.